Byłem, widziałem, sfotografowałem...








Wykorzystywanie zdjęć opublikowanych na blogu jedynie za zgodą autora (Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83)

Kontakt z autorem

Blog > Komentarze do wpisu
Lotnisko w Burgas

Otóż po wojażach bardzo południowych w tym roku przyszła kolej na skok w bok, czyli wypad nad morze Czarne, które nie jest czarne a pięknie niebieskie. Zanim tam dojedziemy trzeba najpierw wylądować np. w Burgas, gdzie lotnisko nie jest zbyt duże i za nowoczesne. Ale wakacje rządzą się swoimi prawami i pewne rzeczy nie przeszkadzają, nawet jesli są archaiczne. Wyjazd nalezy uznać za bardzo udany, nawet w obliczu informacji, że za miesiące dwa zbankrutuje organizator Orbis Travel. Szkoda, wielka szkoda!

poniedziałek, 25 października 2010, gtg2002